Proces ma dawać przewidywalny wynik.
Wchodzimy w cały proces jak manager odpowiedzialny za wynik: mierzymy przepływ, role, kolejki, wyjątki i ręczną pracę. Potem projektujemy prostszy sposób działania i pomagamy go wdrożyć.
Problemy, z którymi najczęściej warto zacząć.
- 01
Rosną koszty lub czas realizacji
Wolumen rośnie, ale efektywność i terminowość nie nadążają.
- 02
Proces zależy od kilku osób
Wiedza i decyzje nie są osadzone w standardzie i danych.
- 03
KPI opisują przeszłość
Raportowanie jest ręczne, spóźnione albo nie prowadzi do decyzji.
- 04
Zespół gasi pożary
Codzienna praca opiera się na eskalacjach zamiast na stabilnym przepływie.
Co może obejmować projekt.
- 01
Mapa stanu obecnego i analiza strat
Przepływ pracy, decyzje, kolejki, dane, role i wyjątki.
- 02
Proces docelowy
Docelowy przebieg pracy z jasnymi zasadami i punktami kontroli.
- 03
RACI, KPI i zasady zarządzania
Kto odpowiada, co mierzymy i w jakim rytmie zarządzamy.
- 04
Plan wdrożenia
Szybkie usprawnienia, zmiany strukturalne, właściciele i mierniki efektu.
Najpierw przepływ i standard. Dopiero potem automatyzacja.
Pracę zaczynamy od procesu. Jeżeli problem wynika z niejasnej odpowiedzialności, zbędnych czynności lub braku standardu, najpierw rozwiązujemy to.
Dopiero po uporządkowaniu procesu sprawdzamy, gdzie integracja, aplikacja lub AI może usunąć pracę ręczną albo skrócić czas decyzji.
Najpierw zrozummy problem i zdecydujmy, czy warto uruchamiać projekt.
Pierwsza rozmowa trwa około 30 minut. Jeśli potrzebna jest głębsza diagnoza, możemy zacząć od Operational Scan jednego procesu.
Porozmawiajmy o procesie